Deskorolka fiszka dla dużych i małych

Deskorolka przeżywa renesans. Wydawało się, że czasy, kiedy każde dziecko marzyło o własnej desce minęły, jednak nic bardziej mylnego. Choć dzieciaki jeżdżą na sprzęcie, który nieco różni się od klasycznej deskorolki, niezmiennie przynosi on wiele frajdy. Ale fishboard, bo o nim mowa, może z powodzeniem służyć również dorosłym. Zarówno jako forma rekreacji, jak i poruszania się po mieście.

Mniej trików, więcej jazdy

Fiszka deskorolka kształtem przypomina rybę i stąd jej nazwa. W przeciwieństwie do swojej kuzynki, niekoniecznie dobrze sprawdza się przy wykonywaniu ewolucji. Natomiast dzięki dużym, miękkim kółkom, decku, czyli powierzchni, na której się staje, o odpowiednim profilu doskonale radzi sobie z szybką jazdą po miejskich chodnikach i ulicach. Dzięki temu, że fiszka jest bardzo zwrotna i dobrze radzi sobie z nierównościami i wybojami, nie straszne jej nawet parki i skwery. Fishboardy wykonane są z plastiku lub innego rodzaju tworzyw sztucznych, dzięki temu mają małą wagę i są poręczne. To ułatwia ich przenoszenie, bo bez problemu zmieszczą się w plecaku lub torbie w momentach, kiedy nie są potrzebne.

Jaką deskę wybrać?

Szerokość deski decyduje o jej skrętności, a zatem im mniejsza, tym zwinniejsza. Należy jednak pamiętać, żeby nosząc buty w rozmiarze 43, nie decydować się na najwęższy blat, bo zwyczajnie nie zmieszczą się na nim stopy. Kupując pierwszy egzemplarz warto zdecydować się na kółka o średnicy od 45 do 60 mm – pamiętając o zasadzie, że im większe kółka, tym szybsza jazda.

Piaskownica XXI wieku

Lepienie babek z piasku to świetna zabawa. Dzieci ją uwielbiają, uczy kreatywności, rozwija wyobraźnie. Jednak nie zawsze jest możliwe pójście z dzieckiem do piaskownicy. Z pomocą przychodzi nam piasek XXI wieku.

Niezwykła masa

Piasek kinetyczny dla dzieci to niezwykle przyjemna w dotyku substancja przypominająca zwykły piasek i naśladująca jego właściwości. Można z niej formować różne budowle, które po dotknięciu stają się kruche. Wysypując kinetyczny piasek na stół i wręczając dziecku foremki, można zapewnić mu świetną zabawę na długie godziny. Mogą się nim bawić nawet 3- letnie dzieci. Jest nietoksyczny i występuje w wielu motywach kolorystycznych. Pozwala na rozwijanie zdolności manualnych, budzi kreatywność, a poza tym zabawa nim to prawdziwa radocha.

Kiedy nie można wyjść z domu

Zaletą piasku kinetycznego jest fakt, że nie brudzi rąk, ani otoczenia. Z tego powodu świetnie sprawdza się w warunkach domowych. Jest to szczególnie przydatne wtedy, gdy jest brzydka pogoda i korzystanie ze zwykłej piaskownicy jest niemożliwe. Poza tym rodzice nie zawsze mają czas, aby udać się z dzieckiem na spacer. Piasek kinetyczny jest nie tylko namiastką klasycznej piaskownicy. Jego konsystencja jest trudna do objaśnienia słowami. Aksamitna i krucha za razem, co stanowi prawdziwym szok dla ludzkiego zmysłu dotyku. Jest to dobre rozwiązanie na zorganizowanie dzieciom czasu w ponure dni i nie tylko.

Gra La Cucaracha – złap sprytnego robaczka

gra dla dzieci La Cucaracha

Zimą przychodzą takie dni, kiedy za oknem ciemno, a na ziemi nie ma nawet śladu śniegu, więc lepienie bałwana czy bitwa na śnieżki nie wchodzą w rachubę. Również latem, kiedy doskwiera upał i jedyną rzeczą, na jaką człowiek ma ochotę, jest picie chłodnych napojów i leżenie przy wiatraku. Niekiedy po szybach spływają strugi deszczu, a ludzie nie mają energii na nic.

W takich chwilach można sięgnąć po La Cucaracha gra złap robala (np. taką bebito.pl/pozostale-28/gra-la-cucaracha) jest pełna niespodzianek, dlatego nie prędko znudzi się nawet wybredniejszym członkom rodziny.

Na czym rzecz polega?

Żeby wygrać należy pięć razy (niekoniecznie pod rząd) poprowadzić robaczka uwięzionego w centralnym punkcie przez labirynt zbudowany zastawy stołowej do własnego schowka. Jednak, aby móc tego dokonać, należy rzucić kostką, na której narysowane są sztućce (ścianki labiryntu). Tylko, jeżeli wypadnie nóż, widelec albo łyżka, można działać dalej.

Gra La Cucaracha ma jednak pewien zwodniczy zamysł – robaczek nie zawsze słucha. Niekiedy podąża wyznaczoną trasą, innym razem – jeżeli nie zareagujemy wystarczająco szybko – zmienia kierunek i podąża w przeciwną stronę, co może działać na korzyść innego gracza.

La Cucaracha gra ta wprowadza element zaskoczenia i uczy szybkiego reagowania na nieoczekiwane czynniki. Wielu rodziców z pewnością doceni jej walor edukacyjny.

 

Jak kupić dziecku lalkę?

Od dawna lalki są jednymi z ulubionych zabawek małych dziewczynek, które dumnie prowadzą małe wózeczki, wioząc swoje podopieczne na wyimaginowany spacer. Producenci oferują obecnie tak wiele rodzajów lalek, że ciężko zdecydować się na jeden konkretny model, który ma szansę podbić serce małej kobietki.

Lalki bobasy

To chyba ulubione zabawki małych dziewczynek, które uwielbiają bawić się w mamy. Taka lalka bobas może posiadać wiele akcesoriów, które mają upodobnić ją do prawdziwego noworodka. Bardziej zaawansowane lalki płaczą, domagając się noszenia na rękach lub przypominają o posadzeniu je na nocnik. Zabawa takim sztucznym bobasem może wyrobić w dzieciach poczucie odpowiedzialności za drugą osobę.

Lalki szmacianki

Takie, którymi jakiś czas temu bawiły się nasze mamy. Obecnie moda na retro powraca, nawet jeśli chodzi o zabawki. Dlatego lalki szmacianki coraz częściej pojawiają się na sklepowych półkach. Ciężko zaprzeczyć, że posiadają one swego rodzaju urok, któremu ciężko się oprzeć, mimo tego, że nie są wcale zaawansowane technicznie.

Podsumowując, lalka może stać się ulubioną zabawką małej dziewczynki na długie lata, jeśli tylko rodzice wybiorą taką, która będzie najlepiej trafiała w jej gusta.